Who Fears Death - Nnedi Okorafor
Nnedi Okorafor znana jest na amerykańskim rynku za sprawą utworów skierowanych do młodszych czytelników. Jako główny temat twórczości obrała Afrykę. Who Fears Death, pierwsza powieść przeznaczona dla dojrzałego odbiorcy, mam tu na myśli raczej wiek aniżeli stan emocjonalny, to przejmująca historia rozgrywająca się prawdopodobnie w niezbyt odległej przyszłości na obszarze obecnego Sudanu. Dokładne określenie miejsca akcji w odniesieniu do współczesnego podziału administracyjnego nie jest możliwe, chociażby ze względu na nazewnictwo regionów stworzone z myślą o utworze.
Pierwotną inspiracją był jeden z artykułów Emily Wax opublikowany w 2004 roku dotyczący bestialstwa w czasie walk plemiennych w Sudanie, a szczególnie wykorzystania gwałtu jako niezwykle skutecznej broni w konflikcie etnicznym. Powieść Okorafor to spojrzenie na starcie plemion Okeke i Nuru oczyma młodej kobiety. Główna bohaterka została poczęta w wyniku gwałtu, urodziła się jako mieszaniec. Ewu - dzieci zrodzone z gwałtów stanowią przekleństwo dla obu plemion. Nigdzie nie są w pełni akceptowane, natomiast często uznawane za przejaw zła, źródło agresji i nieszczęść. Czytelnik obserwuje zarówno brutalny akt jak i następstwa którym matka z córką stawiają czoła.
Okorafor zręcznie wykorzystuje wędrówkę bohatera, raczej bohaterki, by przedstawić egzotykę (z mojego punktu widzenia) świata przedstawionego. Afryka w ujęciu autorki jest krainą w której technika i magia są naturalnymi elementami, przy czym zaawansowane technologie stanowią spuściznę minionej epoki, wciąż jednak znajdują zastosowanie w codziennym życiu. Znacznie istotniejszym wydaje się być element magiczny. Czarownicy i zmiennokształtni przemierzają krainy Afryki. Autorka czerpie z bogatej tradycji kontynentu wykorzystując jednocześnie elementy charakterystyczne dla realizmu magicznego rezygnując tym samym z ujęcia charakterystycznego dla klasycznych utworów fantasy.
Oczywiście Who Fears Death to przede wszystkim opowieść o ludziach. Okorafor dużo miejsca poświęca relacjom pomiędzy bohaterami. Większe wrażenie sprawia przede wszystkim znajomość kultury i mentalności. Człowiek funkcjonujący w ramach pewnej społeczności, mocno związany z kulturą, przekraczający, lub niezdolny przekroczyć, granicę wyznaczoną przez tradycję jest kluczowym elementem utworu. Wszystko to opisane z punktu widzenia dziewczyny borykającej się z ograniczeniami wypływającymi z tradycyjnego postrzegania miejsca kobiety w grupie. Zapewne określenie fantastyka feministyczna, podobno dziwo takie funkcjonuje, jest nadużyciem, nie można jednak zaprzeczyć że Okorafor prezentuje kobiecy punkt widzenia. Chwilami wręcz w nadmiarze, że wspomną tylko rozważania na temat znaczenia łechtaczki, regularne wzmianki o miesiączkowaniu czy wreszcie opisy erotycznych uniesień (z łechtaczką ściśle związanych).
Myślę, że utwór w pewien niedopowiedziany sposób stanowi specyficzną manifestację znaczenia poszanowania korzeni i kultury. Mogę jedynie domniemywać (podkreślam domniemywać) świadomą, odpowiedzialną postawę rodziców autorki, imigrantów z Nigerii, zdolnych przekazać córce głęboki szacunek, a nawet więcej, dla tradycji, kultury i miejsca pochodzenia. Potwierdzeniem przypuszczenia w zasadzie jest cała powieść. Chociaż niektóre rozwiązania fabularne wydają się nieporadne, zaś sposób prowadzenia opowieści pod koniec powieści nuży, to ładunek emocjonalny związany z Afryką zawarty na kartach utworu nie może być przypadkowy.
.
Wydawnictwo: DAW
Data wydania: 2010
Oprawa: twarda
Stron: 304
Cena: 24.95$





Witaj :)
Czytając samą recenzję przechodziły mnie dreszcze, więc nie jestem pewna czy powinnam kiedykolwiek brać tę książkę do ręki, jeśli nawet będzie szerzej dostępna, ale coś w tej opowieści nie daje mi spokoju. Ból i niezrozumienie. To uniwersalne pojęcia/uczucia, które bez względu na szerokość geograficzną wstrząsają nami w jednaki sposób. Nie takie historie docierają do mnie poprzez słowa rozsianych po świecie przyjaciół. Przerażające w tym wszystkim jest to, że o wiele gorsze rzeczy zachodzą dzień w dzień a świat jest obojętny.
Pozdrawiam serdecznie :)
Witam :)
Książka porusza kwestię przeciwstawienia się obojętności nawet w obliczu wydawałoby się nieuchronnej utraty życia osoby dążącej do zmiany. Właśnie próba odmiany losu/przeznaczenia jest kołem zamachowym utworu.
Nie chcę przytaczać zbyt wielu szczegółów by nie zepsuć przyjemności płynącej z ewentualnej lektury.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.